Blog > Komentarze do wpisu
Pijacka Rosja ("Biała gorączka" Jacka Hugo-Badera)

Biała gorączka

Nazwisko Jacka Hugo-Badera wielbicielom literatury faktu nie powinno być obce. Wyraziste, znakomite teksty wielokrotnie przyciągały moją uwagę w prasie. Tym razem sięgnęłam po dwuczęściowy zbiór reportaży pod tytułem Biała gorączka. Pierwsza część nosi tytuł Znikający punkt i jest zapisem podróży przez Syberię z Moskwy do Władywostoku. Druga, o poetyckim tytule Pułapka na anioły, stanowi zbiór tekstów na temat Rosji i krajów postsowieckich. Wszystkie teksty łączy bardzo przejmujący obraz ludzi i ich losów, często tragicznych, naznaczonych piętnem sowieckiej przeszłości, biedy, chorób, alkoholu, narkotyków. To nie jest świat z kolorowych czasopism czy pierwszych stron gazet, pełen bogactwa i znaczenia. Autor pochyla się najczęściej nad ludźmi z samego dna, wykluczonymi, skazanymi na zagładę. Potrafi do nich dotrzeć, nie ocenia, tylko obserwuje, a powstający bliski kontakt przekłada się później na niezwykłe portrety i obrazy.

Reportaże wchodzące w skład Znikającego punktu czyta się rewelacyjnie. Łączy je oczywiście wielka wyprawa, spełnienie marzenia, czyste wariactwo jazdy wiele tysięcy kilometrów przez Syberię zimą, a także odniesienia do Reportażu z XXI wieku autorstwa Michaiła Wasiljewa i Siergieja Guszczewa, które powstały w 1957 roku i miały prezentować idealną wizję przyszłości. Hugo-Bader porównuje zawarte tam opisy z rzeczywistością zastaną pięćdziesiąt lat później. Powstaje niezwykle przejmujący obraz ludzi i świata, pozostawiający niezatarte wrażenie. Trudno powiedzieć, który tekst jest najlepszy. Świetne są Wściekłe psy ukazujące rzeczywistość przez pryzmat nurtów muzycznych. Niezwykle dramatyczne teksty o epidemii AIDS - Pole minowe i Miss HIV. Piękny literacko i bardzo ciekawy reportaż o sekcie wissarionowców ułożony w rytm dziesięciu przykazań - Skrawek nieba konkuruje z bardzo dołującymi, ale prawdziwymi tekstami o wszechobecnym alkoholizmie, prowadzącym do zagłady ludów syberyjskich, a także prezentującymi szamanizm i portrety szamanów.

Druga część jest słabsza całościowo, co wcale nie oznacza, że zawarte w niej teksty są gorsze. Nie łączą się one po prostu tak spójnie jak te ze Znikającego punktu. Jednak każdy z nich z osoba potrafi zrobić piorunujące wrażenie. Przejmująca Symfonia kurewska c-moll przedstawia losy górników i ich rodzin z Doniecka. Wiśniowy sad z kolei to portret Jałty, miasta pełnego korupcji, zepsucia, tracącego swą dawną świetność. Przerażający portret Mołdawii, w której handel narządami, kobietami i dziećmi to norma wyłania się z Pułapki na myszy. A Naddniestrzańska Republika Mołdawii zostaje zaprezentowana przez pryzmat produkowanych w największych zakładach koniaków. Mamy też teksty o Bajkale, bezdomnych, byłych więźniach. Wszystkie niesamowite, przejmujące, chwytające za gardło.

Podróż z Jackiem Hugo-Baderem może nie jest luksusowa i wygodna, ale przecież o to właśnie chodzi. By pokazać dramat najbiedniejszych, maluczkich, zwykłych obywateli Rosji i krajów ościennych, które kiedyś tworzyły wielkie imperium. Odwaga reportera, który podąża ich śladem, potrafi spędzić dzień jako bezdomny, wędrować przez bezdroża Syberii, gdzie nikt nie zatrzyma się nocą, by pomóc, a ludzie giną na szlaku jak muchy jest naprawdę godna podziwu. Jego teksty są ważne, pokazują rzeczywistość brudną, śmierdzącą i zapijaczoną, ale z prawdziwym współczuciem i próbą zrozumienia. Kiedy ochłonę na pewno sięgnę po kolejne reportaże autora, bo naprawdę warto.

Ocena: 5/6

Jacek Hugo-Bader, Biała gorączka, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2009, okładka twarda, stron 400

środa, 22 czerwca 2011, urshana

Spis moli Siecik.pl -stylowy portal kulturalny Co czytać?